1 marca – w rocznicę rozstrzelania przywódców IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” – obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych.
Po rozwiązaniu przez gen. Leopolda Okulickiego „Niedźwiadka” Armii Krajowej 19 stycznia 1945 r. jej rolę miała przejąć organizacja „NIE”. Dwa miesiące później, gdy Okulicki i inni przywódcy Polskiego Państwa Podziemnego zostali podstępnie aresztowani przez NKWD i porwani do Moskwy, postanowiono jednak stworzyć nową organizację.
7 maja 1945 r. na mocy rozkazu p.o. Naczelnego Wodza gen. Władysława Andersa „NIE” zlikwidowano. Jeszcze tego samego dnia Anders powołał Delegaturę Sił Zbrojnych na Kraj z płk. Janem Rzepeckim na czele. Przejął on struktury „NIE” oraz zlikwidowanej AK. Kiedy w czerwcu 1945 r. powstał w Moskwie uznany przez mocarstwa zachodnie Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej, na wniosek płk. Rzepeckiego doszło do likwidacji DSZ. Nie oznaczało to jednak końca konspiracji. Motywy postępowania osób, które pozostały w podziemiu były bardzo różne. Część osób postanowiła nie rzucić broni, bo liczyła na szybki wybuch kolejnej wojny – między dawnymi uczestnikami koalicji antyhitlerowskiej. Inni nie ujawnili się z obawy przed represjami, a zachowanie NKWD (np. podstępne rozbrojenie żołnierzy Okręgu Wileńskiego AK) utwierdzało ich w przekonaniu, że nie można wierzyć w żadne obietnice składane przez nowe władze.