Mąż byłej premier Polski Beaty Szydło był wiceprzewodniczącym komisji oceniającej wnioski o dotacje z KPO — ustaliła "Gazeta Wyborcza". W ten sposób Edward Szydło miał decydować o wydaniu prawie 600 mln zł dla firm działających na terenie trzech województw: małopolskiego, podkarpackiego oraz świętokrzyskiego.
Na stronie internetowej Krajowego Planu Odbudowy (KPO) pojawiła się mapa ukazująca przedsiębiorstwa, które otrzymały dotacje z tego funduszu. Pieniądze miały być przeznaczone na innowacje w branży HoReCa, tymczasem okazało się, że w ramach "zabezpieczenia przed następstwami ewentualnego kryzysu" sfinansowano z nich m.in. firmowe jachty, sauny, ekspres do kawy, solaria, wymianę mebli czy zakup wirtualnej strzelnicy.
Jak informuje "Gazeta Wyborcza", mąż byłej premier Polski Beaty Szydło był wiceprzewodniczącym komisji oceniającej wnioski o dotacje z KPO. Tym samym miał decydować o wydaniu prawie 600 mln zł dla firm działających na terenie trzech województw: małopolskiego, podkarpackiego oraz świętokrzyskiego.