Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas oceniła we wtorek w Parlamencie Europejskim, że wstrzymanie rozmieszczenia wojsk USA w Polsce i Niemczech "było do przewidzenia". Podkreśliła, że wpisuje się to w szerszy trend, w ramach którego Stany Zjednoczone wycofują się z Europy, koncentrując uwagę na Indo-Pacyfiku. Prawica z kolei winą obarcza Brukselę.
Kaja Kallas o decyzji USA: To było do przewidzenia
Kallas przyznała, że chociaż obecność wojskowa USA w Europie ma kluczowe znaczenie dla odstraszania i obrony NATO, to Europa zdaje sobie już sprawę od pewnego czasu, że priorytety geopolityczne Waszyngtonu uległy zmianie. To było do przewidzenia, że Stany Zjednoczone mogą wycofać wojska z Europy, ponieważ Waszyngton coraz bardziej koncentruje się na Indo-Pacyfiku i półkuli zachodniej - powiedziała Kallas podczas debaty w Parlamencie Europejskim o zmniejszeniu obecności wojsk amerykańskich w Europie.