Amerykański wojskowy samolot tankujący KC-135 rozbił się podczas trwających działań wojennych przeciwko Iranowi. Trwa akcja ratunkowa — potwierdziło Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).
Samolot miał się rozbić w zachodnim Iraku w wyniku zdarzenia z udziałem drugiej maszyny. Amerykańskie wojsko twierdzi, że przyczyną nie był ostrzał ze strony nieprzyjaciela ani sił własnych. "Incydent miał miejsce w przyjaznej przestrzeni powietrznej podczas operacji Epicka Furia" — czytamy w komunikacie Dowództwa Centralnego USA (CENTCOM).
Komunikat nie precyzuje, kiedy i gdzie doszło do katastrofy. Nie wiadomo, ile osób było na pokładzie KC-135.