Liczba egzekucji na świecie osiągnęła najwyższy poziom od ponad czterech dekad – wynika z raportu Amnesty International. Obrońcy praw człowieka przekonują jednak, że walka o zniesienie kary śmierci nie jest przegrana.
„Nie wierzę. O mój Boże” – tak zareagował 63-letni Rocky Myers, gdy dowiedział się, że nie zostanie stracony. Myers spędził 30 lat w celi śmierci w więzieniu stanu Alabama w USA. Ten Afroamerykanin z niepełnosprawnością intelektualną został skazany na śmierć w 1994 roku za morderstwo. Pomimo swojej niepełnosprawności, pomimo błędów proceduralnych i pomimo faktu, że nie było dowodów bezpośrednio łączących go z przestępstwem. Międzynarodowa organizacja Amnesty International od lat angażowała się w sprawę Myersa. Zmiana wyroku śmierci na dożywotnie więzienie, którą w zeszłym roku zatwierdziła gubernator Alabamy Kay Ivey, jest dla obrońców praw człowieka dowodem na to, że globalne zniesienie kary śmierci jest możliwe „dzięki wytrwałości i zdecydowanemu zaangażowaniu”. Jednak opublikowany w poniedziałek (18.05.2026) przez Amnesty roczny raport dotyczący kary śmierci pokazuje również, że jest jeszcze wiele do zrobienia.