Kolumbijskie Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich poinformowało w sobotę o śmierci sześciu górników w ataku bombowym wojska na grupę partyzancką w regionie Amazonii w południowej Kolumbii. "To wszystko jest godne ubolewania. To wojna, bolesna i nieludzka, która dotyka najsłabszych" - oświadczyła rzeczniczka praw obywatelskich Iris Marin.
W nagraniu audio przesłanym prasie rzeczniczka praw obywatelskich Iris Marín poinformowała o "śmierci sześciu górników, którzy padli ofiarą przymusowego werbunku", podczas nalotu, na grupę terrorystyczną wywodząca się z byłych partyzantów FARC. To wszystko jest godne ubolewania. To wojna, bolesna i nieludzka, która dotyka najsłabszych: nieletnich zwerbowanych z powodu braku ochrony, a teraz zamienionych w cele militarne - oświadczyła Marín w swoim komunikacie, nie podając szczegółów na temat wieku ofiar.
Dodała natomiast, że siły zbrojne muszą podjąć wszelkie możliwe środki ostrożności w celu ochrony dzieci. Zgodnie z międzynarodowymi zasadami, które "wymagają bardzo starannej oceny środków i metod prowadzenia wojny, aby uniknąć nieproporcjonalnej lub niepotrzebnej krzywdy - skomentowała rzeczniczka.