W sobotnią noc pakistańskie wojsko przeprowadziło serię nalotów na terytorium sąsiedniego Afganistanu — twierdzą afgańskie władze. Ataki, które miały dotknąć również ludność cywilną, są reakcją Pakistanu na rosnącą liczbę zamachów przygranicznych. Władze Pakistanu nie podały szczegółów dotyczących lokalizacji ani skali operacji — opisuje "The Guardian".
Rzecznik afgańskiego rządu Zabihullah Mudżahid poinformował, że naloty Pakistanu miały miejsce w prowincjach Nangarhar i Paktika. Według jego relacji ataki wymierzone były w cywilów, a wśród dziesiątek ofiar znalazły się kobiety i dzieci. Mudżahid zarzucił pakistańskiej armii, że działania te mają na celu ukrycie własnych słabości w zakresie bezpieczeństwa.