Trzech pracowników rosyjskiej ambasady w Wiedniu jest podejrzewanych o szpiegostwo. Według austriackich władz rosyjska placówka dyplomatyczna służyła do nielegalnego zbierania danych.
Szefowa austriackiej dyplomacji Beate Meinl-Reisinger poinformowała w poniedziałek (4 maja), że trzej pracownicy rosyjskiej ambasady opuścili już kraj. Jak podkreśliła, są działania, których Wiedeń nie akceptuje.
- To niedopuszczalne, by immunitet dyplomatyczny był wykorzystywany do szpiegostwa - powiedziała Meinl-Reisinger, cytowana przez "The Guardian". Od 2020 r. Austria wydaliła już łącznie 14 rosyjskich dyplomatów.