Barbarzyństwo niektórych rosyjskich jednostek walczących na froncie w Ukrainie jest nie do opisania. Kolejną granicę przekroczyła słynąca z wyjątkowego okrucieństwa grupa "Rusicz", która ogłosiła "konkurs fotograficzny". Zasady plebiscytu są przerażające...
"Rusicz" to rosyjska, skrajnie prawicowa i neonazistowska jednostka paramilitarna, znana z wyjątkowej brutalności. Została założona w 2014 r. przez Aleksieja Milczakowa i działa głównie jako oddział rozpoznawczo-szturmowy. Grupa ta nie jest formalnie częścią sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej ani oficjalną prywatną firmą wojskową, jak np. Grupa Wagnera, lecz funkcjonuje jako bojówka o charakterze ochotniczym.
Niezwykłe okrucieństwo
Bojownicy z grupy "Rusicz" na przestrzeni lat brali udział w rosyjskiej interwencji w Syrii, wojnie we wschodniej Ukrainie i późniejszej inwazji na ten kraj. Jednostka zasłynęła niezwykłym okrucieństwem, którego przykłady można mnożyć. W 2014 r. przestępcy opublikowali nagranie z przesłuchania ukraińskiego jeńca wojennego, który miał wycięty na policzku neonazistowski symbol.