W Belwederze odbyło się pierwsze posiedzenie Rady Zdrowia zwołanej przez prezydenta Karola Nawrockiego, gdzie głównym tematem była kwestia bezpieczeństwa lekowego Polski. Prezes Krajowych Producentów Leków, Krzysztof Kopeć, podkreślił, że jedynie 20 proc. leków krytycznych jest obecnie produkowanych w kraju, co stanowi poważne zagrożenie w kontekście zmieniającej się sytuacji geopolitycznej.
Europa jest w 80 proc. uzależniona od substancji czynnych sprowadzanych z Azji
Podczas spotkania w Belwederze, Krzysztof Kopeć zaznaczył, że produkcja krajowa leków jest kluczowa dla zapewnienia bezpieczeństwa lekowego. Wskazał, że w sytuacji kryzysowej, jak np. konflikt zbrojny czy blokada handlowa, brak dostępu do leków może prowadzić do tragicznych konsekwencji. — Nawet nie potrzeba wojny. Ludzie będą umierać bez jednego wystrzału. I nie będzie to śmierć pięciu osób, ale setek każdego dnia — powiedział wprost.