Jak pokazują Ukraińcy, ich konstrukcja dokonała niezwykłej sztuki, przebijając się przez wielowarstwową obronę ustawioną wokół Moskwy.
Przeprowadzone dziś w nocy uderzenie na Moskwę jest w pewnym sensie podsumowaniem trwających już od wielu miesięcy dalekodystansowych ataków Ukrainy na terytorium Rosji. Ukraińskie pociski oraz drony od dawna czują się w rosyjskiej przestrzeni powietrznej jak u siebie w domu i nic nie pokazuje tego tak dobrze, jak mapka, którą przedstawił właśnie doradca ukraińskiego ministra obrony.
Dobitnie widać na niej, jak niezwykłej sztuki dokonał dziś w nocy ukraiński dron FP-1, który uniknął ponad 100 rosyjskich systemów obrony przeciwlotniczej chroniących Moskwę, na czele z flagowym systemem S-400. To była prawdziwa kompromitacja powietrznej tarczy przeciwlotniczej rozpostartej nad stolicą Rosji, bo przy tak zagęszczonej obronie teoretycznie dron nie miał prawa dostać się do serca Moskwy, zaledwie kilka kilometrów od Kremla.