Najbliżsi współpracownicy Viktora Orbana przestali pojawiać się publicznie po tym, jak lider Fideszu przyznał się do "bolesnej" porażki w wyborach. A bliscy premiera uciekli z Budapesztu jeszcze przed ogłoszeniem wyników.
Na stronach Orbana i jego ministra spraw zagranicznych Petera Szijjarto na Facebooku, "gdzie zazwyczaj tętni życie, zapanowała cisza" — pisze Bloomberg. Urzędujący jeszcze premier Węgier zapowiada zmiany w strukturach partii.
Szijjarto, który aktywnie uczestniczył w kampanii wyborczej, zniknął wcześniej — nie było go na scenie, gdy Orban ogłosił porażkę w wyborach. "Gdzie się podział Szijjarto?" — napisała była posłanka do parlamentu Andrea Varga-Damm.