Jak donosi „The Times”, w Londynie brakuje pieniędzy na szkolenia armii. Część ćwiczeń została zawieszona, a dowódcy nie kryją rozgoryczenia. Cięcia obejmują szkolenia strzeleckie, a także ćwiczenia z użyciem śmigłowców Apache czy czołgów Challenger 2.
Zawieszają ćwiczenia przez brak pieniędzy
Jak dowiedział się dziennik „The Times”, brytyjska armia szuka oszczędności zawieszając część ćwiczeń – chodzi nawet o 30 milionów funtów (ok. 150,5 mln złotych). Wstrzymane zostały ćwiczenia z użyciem śmigłowców Apache, czołgów Challenger 2, a także szkolenia z użyciem ostrej amunicji.
Pomimo rosnącego zagrożenia ze strony Rosji, a także zapewnień brytyjskiego rządu o konieczności zwiększania gotowości bojowej, dowódcy stanęli przed trudną, bezalternatywną decyzją. W budżecie zabrakło środków na działania bieżące, a więc między innymi na paliwo, amunicję czy utrzymanie personelu.