Wrze w Służbie Ochrony Państwa. Kadra kierownicza SOP w liście do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji domaga się powrotu do służby generała Radosława Jaworskiego - wynika z ustaleń tvn24.pl. Komendant SOP nie wykonuje swoich obowiązków od września ubiegłego roku, po tym, jak skradziono auto rodziny Donalda Tuska.
Potwierdziliśmy w kilku niezależnych źródłach, że list trafił do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w piątkowe popołudnie. Podpisało się pod nim kilkunastu dyrektorów ze Służby Ochrony Państwa. Nie podpisały się jedynie dwie osoby z kadry kierowniczej SOP.
Jak wskazują nasze źródła, sygnatariusze listu alarmują, że w pozbawionej komendanta służbie źle się dzieje, a odsunięty od obowiązków generał Radosław Jaworski jest doświadczonym i dobrym komendantem.