Były mer Chersonia Wołodymyr Mikołajenko opowiada w rozmowie z DW o zdobyciu miasta przez Rosjan w 2022 roku i o tym, jak przetrwał w rosyjskiej niewoli.
Kiedy w Ukrainie rozpoczęła się rosyjska inwazja na pełną skalę, 62-letni Wołodymyr Mikołajenko natychmiast dołączył do lokalnych wojsk obrony terytorialnej. Jego rodzinne miasto Chersoń - gdzie tuż przed wojną, bo w latach w latach 2014-2020 Mikołajenko pełnił funkcję mera - zostało zdobyte przez wojska rosyjskie na samym początku agresji, w marcu 2022 roku. W kwietniu Mikołajenko został zatrzymany na ulicy przez rosyjskich żołnierzy. Był torturowany i przesłuchiwany, a następnie wzięty do niewoli na okupowanym Krymie, a stamtąd przewieziony do więzienia w Rosji.