W centrum Krakowa doszło do bulwersującego incydentu. Były policjant podczas spaceru z córką zauważył dwóch mężczyzn niszczących elewację Filharmonii Krakowskiej. Podczas próby zatrzymania sprawców, został zaatakowany. Prokuratura zdecydowała jednak o umorzeniu śledztwa, a napastników ukarano jedynie mandatami — informuje Radio Eska.
Zdarzenie, o którym informuje w środę Radio Eska, miało miejsce 3 sierpnia po godz. 19 na ulicy Zwierzynieckiej. Maciej Hońca, były funkcjonariusz policji, spacerował z córką, gdy nagle zauważył dwóch mężczyzn malujących elewację budynku Filharmonii Krakowskiej oraz słup trakcji tramwajowej.
Były mundurowy postanowił zareagować i zwrócił uwagę wandalom, informując ich, że wezwie policję. — Po upływie około dwóch minut jeden z mężczyzn, którego opisywałem w zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa, uciekł w kierunku ulicy Franciszkańskiej, drugi pozostał na miejscu — relacjonuje Hońca w rozmowie z rozgłośnią.