Były szef brytyjskiego wywiadu MI6, Richard Dearlove, uważa, że Władimir Putin korzysta z sobowtórów ze względów bezpieczeństwa. To "logiczne rozwiązanie" dla przywódcy, który może być celem ataków dronowych, dlatego w otwartych przestrzeniach, gdzie trudno zapanować nad otoczeniem, używa sobowtórów.
Wykorzystywanie sobowtórów przez przywódców politycznych ma w Rosji i dawnym Związku Radzieckim wieloletnią tradycję. Nie jest tajemnicą, że Józef Stalin żył w ciągłym strachu o własne życie, dlatego na wiecach i dużych zgromadzeniach często zastępowali go dublerzy. Według pogłosek, w okresie największej paranoi miał ich nawet czterech.