Strzelanina w obwodzie czerkaskim wywołała w Ukrainie dyskusję o sposobie postępowania z żołnierzami wracającymi z wojny z Rosją.
Korespondencja z Kijowa
We wtorek (27 stycznia) w obwodzie czerkaskim we wsi Nechworoszcz zginęło czterech policjantów, a jeden został ranny. Funkcjonariusze mieli zatrzymać podejrzanego o próbę zabójstwa 59-letniego radnego. Na widok policjantów, poszukiwany uciekł z domu do pobliskiego lasu. Zabrał ze sobą kamizelkę kuloodporną i broń automatyczną – powiedział podczas wtorkowego briefingu dla prasy komendant czerkaskiej policji Ołeh Hudyma.
Agencja prasowa Ukrinform napisała, powołując się na własne źródła, że gdy policjanci wysiedli z radiowozu, mężczyzna otworzył do nich ogień. Chociaż mieli kamizelki kuloodporne i hełmy, to kule trafiły ich w okolice szyi. Mężczyzna zginął w trakcie wymiany ognia.