Meksyk pogrąża się w spirali przemocy po likwidacji lidera kartelu narkotykowego. W Jalisco doszło do serii krwawych ataków, w których zginęli członkowie Gwardii Narodowej i funkcjonariusze służb.
W poniedziałek 23 lutego sekretarz bezpieczeństwa Meksyku Omar García Harfuch poinformował, że w sześciu atakach, do których doszło po zabiciu szefa gangu narkotykowego Nemesio Rubéna Oseguere Cervantesa, znanego jako "El Mencho", w stanie Jalisco zginęło 25 członków Gwardii Narodowej.
Strzelaniny w Meksyku. Kilkadziesiąt ofiar śmiertelnych
Wśród ofiar jest między innymi funkcjonariusz służby więziennej, pracownik stanowej prokuratury oraz kobieta, której tożsamości nie podano. Harfuch przekazał również, że w Jalisco zginęło około 30 domniemanych przestępców, a w stanie Michoacán - czterech.