Niedobory wywołują panikę w Ukrainie, ale i na Zachodzie. Europejskie firmy spieszą się z produkcją własnej broni, ale zegar tyka. Bo Rosja i Chiny mogą bezlitośnie wykorzystać okazję i zwiększyć wpływy na świecie.
Kreml bombarduje Kijów coraz większą liczbą pocisków balistycznych i hipersonicznych. Ukraina, która wcześniej udaremniała większość takich ataków za pomocą baterii przeciwrakietowych Patriot, "idzie na Winchester" — co w żargonie wojskowym oznacza wyczerpanie amunicji.
Trudna sytuacja Ukrainy jest najbardziej wyraźnym sygnałem niedoboru pocisków przechwytujących na Zachodzie. Wyczerpany arsenał Stanów Zjednoczonych pomaga również wyjaśnić, dlaczego prezydent Donald Trump wielokrotnie wycofywał się z groźb powrotu do wojny z Iranem. Sojusznicy Ameryki są zaniepokojeni.