Polacy, którzy osiedlili się w Wielkiej Brytanii, coraz częściej decydują się na powrót do ojczyzny. Jak opisuje "Daily Mail", wpływ mają na to nie tylko rosnące koszty życia, ale także poczucie braku bezpieczeństwa. — To nie była już ta sama Wielka Brytania, do której przyjechaliśmy 15 lat temu w poszukiwaniu lepszego życia — przyznał w rozmowie brytyjską gazetą Sławek Frankowski, który w ostatnich miesiącach wrócił z Anglii do Polski.
Jak podaje "Daily Mail", rośnie liczba Polaków decydujących się na powrót do ojczyzny po kilkunastu latach spędzonych w Wielkiej Brytanii. Jedną z takich rodzin są Sławek Frankowski i jego żona Sylwia, którzy po 15 latach życia w Fareham, w hrabstwie Hampshire, postanowili wrócić do Polski. Powodem była przemoc w okolicy, w której mieszkali, a także utrata pracy Sylwii.
— Doszło do tego, że niemal co tydzień, wyglądając przez okno, widzieliśmy policję, straż pożarną i karetki pogotowia — wyznał w rozmowie z "Daily Mail" Sławek, który pracował jako spawacz w Portsmouth w Anglii.