Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka odniósł się na platformie X do dramatycznej akcji policji w Sosnowcu, a także do innej sprawy, dotyczącej czterech warszawskich funkcjonariuszy, których zatrzymano, skuto i doprowadzono do prokuratury, o czym Onet poinformował jako pierwszy. "Nie pojmuję tego" — napisał. W tej sprawie u ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka interweniował też szef MSWiA Marcin Kierwiński.
Policjanci z Sosnowca użyli broni palnej wobec agresywnego mężczyzny z maczetą. W wyniku odniesionych obrażeń mężczyzna zmarł w szpitalu. Według relacji mundurowych interweniowali oni około godz. 5.00 na ul. Stanisława Mikołajczyka w Sosnowcu. Zostali wezwani do pobudzonego mężczyzny, który poruszał się z maczetą w dłoni, a wcześniej miał uszkodzić zaparkowane samochody i autobus.
"Gdy policjanci dotarli na miejsce, mężczyzna skierował swoją agresję na nich i nie wykonywał poleceń mundurowych. W związku z bezpośrednim zagrożeniem dla życia i zdrowia, policjanci użyli broni palnej, oddając strzały w kierunku napastnika" – poinformowała Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach. Mężczyzna zmarł w szpitalu.