Ukraińskie władze i niezależne rosyjskie media mówią o możliwej kolejnej mobilizacji w Rosji. Władze tego kraju zaprzeczają tym doniesieniom. Czy Rosjanie muszą się wkrótce liczyć z powołaniem do wojska?
Rosyjskie władze zamierzają jesienią „rozszerzyć mobilizację”. Stwierdził to prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, powołując się na informacje swoich służb wywiadowczych. Według tych informacji rosyjski przywódca Władimir Putin przygotowuje się do rekrutacji kolejnych Rosjan do wojny przeciwko Ukrainie.
– Maskuje to innymi słowami i sygnałami, ale przygotowuje się do tego. Ważne jest, abyśmy wraz z naszymi partnerami wywierali wystarczającą presję na Rosję, tak aby przeważyła myśl o zakończeniu tej agresji, myśl o pokoju, a nie o kolejnej rosyjskiej mobilizacji – powiedział prezydent Ukrainy. Według niego rosyjskie siły zbrojne tracą na froncie więcej żołnierzy, niż zdołają zwerbować. Putin chce jednak zintensyfikować ataki i rozszerzyć wojnę.