Priorytetem dla państwa powinny być te formy obywatelskiej partycypacji w wysiłku obronnym, które są dobrowolne. Może za kilkanaście lat odbycie jakieś formy szkolenia wojskowego czy obronnego będzie postrzegane jako typowy i mile widziany element obywatelskiego zaangażowania
W cieniu trwającej już piąty rok wojny w Ukrainie oraz wciąż napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie toczą się debaty dotyczące obronności Polski. Jedną z nich jest spór o konieczność przywrócenia obowiązkowej służby wojskowej w obliczu zagrożenia ewentualnym konfliktem z Rosją.
W szczególności znacząca była wypowiedź z początku kwietnia Dowódcy Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych gen Macieja Klisza. W swojej opinii pierwotnie zamieszczonej na portalu LinkedIn w odpowiedzi na analizę Jarosława Cieślaka z Defence 24 stwierdził on: