Jeśli Iran będzie atakował statki w Cieśninie Ormuz, sparaliżuje całą gospodarkę światową. Europa, uzależniona od importu cennych surowców, już przewiduje czarny scenariusz. A prezydent USA kręci na siebie bat.
Elisabeth Braw jest związana z Atlantic Council (Radą Atlantycką), autorką nagradzanej książki "Goodbye Globalization" (o końcu ery globalizacji) oraz stałą felietonistką POLITICO. Jej nowa książka, "The Undersea War" (tłum. podwodna wojna), ukaże się jeszcze w tym roku.
Od czasu ataku Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran 28 lutego Cieśnina Ormuz — wąskie i kluczowe przejście u ujścia Zatoki Perskiej — stała się niezwykle niebezpieczna dla żeglugi. Wraz ze wzrostem liczby statków rozważających podjęcie tej podróży, eskalacja sytuacji będzie miała bolesne konsekwencje dla światowej żeglugi, a także dla światowej gospodarki — i Europa nie pozostanie na to odporna. I będzie błagać Donalda Trumpa o zakończenie wojny.