Biały Dom dokręca Ukrainie śrubę. To sprawia, że podzielony zwykle Kongres w dużej mierze mówi jednym głosem. Nawet dotychczasowi sojusznicy Donalda Trumpa twierdzą, że zaproponowany przez ludzi prezydenta USA plan pokojowy to zepchnięcie Kijowa do defensywy i całkowite oddanie pola Moskwie. — Zdecydowana większość Amerykanów odrzuci poddanie się Putinowi — przekonuje Republikański kongresmen Don Bacon. Lider republikanów w Senacie Mitch McConnell idzie jeszcze dalej. — Przez ostatni rok Putin próbował zrobić z prezydenta Trumpa głupca — uważa. Jurij Bojeczko, dyrektor generalny Hope for Ukraine, amerykańskiej organizacji humanitarnej, idzie jeszcze dalej. Mówi o "odorze rosyjskiej pułapki".
Czerwony atrament, stempel i złowroga wypowiedź Donalda Trumpa. — Kijów będzie musiał to zatwierdzić — mówi w tym tygodniu amerykański prezydent w Gabinecie Owalnym z charakterystyczną pewnością siebie. — Uważamy, że mamy sposób na osiągnięcie pokoju — przekonuje przywódca USA.