Donald Tusk wyszedł z obrad Rady Bezpieczeństwa Narodowego w Pałacu Prezydenckim, bo nie chciał uczestniczyć w dyskusji poświęconej marszałkowi Sejmu Włodzimierzowi Czarzastemu — wynika z informacji Onetu. Premier, jak twierdzą nasi rozmówcy, powiedział jasno podczas obrad, że nie będzie brał udziału w tym punkcie.
Tematy posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, zwołanego przez prezydenta Karola Nawrockiego, to: pożyczka zaciągnięta przez rząd na realizację programu SAFE, zaproszenie Polski do Rady Pokoju oraz "podjęte przez organy państwa działania, mające na celu wyjaśnienie wszelkich okoliczności wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego". Spotkanie rozpoczęło się o godz. 14 i zakończyło około godz. 20.