Wrzesień upłynął pod znakiem nieco mniejszych zdobyczy Rosjan w terenie. Jednocześnie dotarli jednak do dwóch nowych i ważnych miast. Ukraińcy cofają się w wielu miejscach pod naciskiem, który wydaje się nie mieć końca. Choć nie pękają i owo cofanie się pozostaje stabilne.
Dwa nowe zagrożone bezpośrednio miasta to Kupiańsk i Siewiersk. Oba są w północnej części Donbasu, na pograniczu z obwodem charkowskim. Oba długo były istotnymi centrami logistycznymi na bliskim zapleczu frontu, który był w ich okolicy bardzo statyczny. Zmieniło się to jednak znacząco w ciągu ostatnich 2 miesięcy.