Ryczałt za przeniesienie służbowe to jedno z tych świadczeń, które w teorii „należą się z mocy prawa”, a w praktyce potrafią utknąć na długie miesiące w administracyjnym zawieszeniu. Najnowszy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 stycznia 2026 r. (sygn. III OSK 158/25) pokazuje jednak jasno, że w takich sprawach dowódca nie ma prawa milczeć, a żołnierz nie jest pozbawiony ochrony sądowej.
To orzeczenie ma znaczenie znacznie szersze niż jedna indywidualna sprawa. Dotyka bowiem fundamentalnego pytania: czy sprawy o pieniądze żołnierza są „wewnętrzną sprawą wojska”, czy jednak podlegają normalnym regułom prawa administracyjnego.
Od wniosku do sądu
Sprawa zaczęła się w lipcu 2024 r., gdy żołnierz zawodowy po przeniesieniu służbowym wystąpił do właściwego Komendanta o wypłatę ryczałtu przewidzianego w ustawie o obronie Ojczyzny. Do wniosku dołączył żądanie odsetek ustawowych za opóźnienie w wypłacie świadczenia.