Obywatel Rosji Daniil Muchametov otrzymał wezwanie do odbycia obowiązkowej służby wojskowej. Zamiast jednak podporządkować się rozkazowi, postanowił zaryzykować wszystko i uciec z kraju, by nie zostać wysłanym na front wojny w Ukrainie. 21-latek zdecydował się desperacki ruch – w środku nocy wyskoczył z pędzącego pociągu. Choć ucieczka się udała, to cała historia może nie mieć szczęśliwego finału.
Historię Muchametova opisuje poratl lrt.lt.
Wszystko zaczęło się w marcu 2025 roku, kiedy Daniil otrzymał wezwanie do stawienia się w wojskowej komisji poborowej w Domodiedowie, niedaleko Moskwy. Jak sam przyznaje, nie widział dla siebie innej drogi, jak tylko ucieczkę z Rosji. Sam fakt otrzymania wezwania oznaczał automatyczny zakaz opuszczania kraju. Daniil musiał więc działać pod presją czasu i w tajemnicy.