Plan pokojowy zaproponowany przez Donalda Trumpa wywołał w Europie falę niepokoju. Niemiecki publicysta Berthold Kohler ostrzega, że realizacja propozycji amerykańskiego prezydenta oznaczałaby faktyczną kapitulację Kijowa, a w konsekwencji otwarcie drogi do dalszej ekspansji Kremla. "Jeżeli Ukraina padnie, droga do Polski stanie otworem" - alarmuje.
W obliczu nowej dynamiki politycznej między Waszyngtonem a Moskwą europejscy przywódcy stają przed kluczowym dylematem: jak zabezpieczyć własne bezpieczeństwo, jeśli Stany Zjednoczone pod przywództwem Donalda Trumpa będą dążyć do zakończenia wojny w Ukrainie kosztem jej suwerenności.
W komentarzu opublikowanym na łamach sobotniego wydania "Frankfurter Allgemeine Zeitung" publicysta Berthold Kohler ostrzega, że Europa musi przygotować się na wzmocnienie wsparcia dla Ukrainy - nawet jeśli amerykański prezydent nie będzie skłonny wysłuchać europejskich partnerów.