Płocki koncern wywalczył w Londynie odszkodowanie. Z ustaleń Business Insider Polska wynika, że chodzi o kwoty liczone w setkach milionów złotych. W Orlenie nie strzelają jednak korki od szampanów.
Według obecnych władz Orlenu to była największa afera w spółce, którą ujawniono po zmianie władzy. Chodzi o szwajcarską spółkę-córkę płockiego koncernu Orlen Trading Switzerland (OTS), której zadaniem był handel ropą naftową.
Audyty ujawniły jednak, że na działalności OTS Orlen mógł stracić równowartość ok. 1,6 mld zł. Do sprawy wkroczyła prokuratura. Postawiła zarzuty byłemu członkowi zarządu OTS Samerowi A., który czeka na ekstradycję ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA). Status podejrzanego ma także były członek zarządu Orlenu Michał R. oraz dwaj menedżerowie związani ze szwajcarską spółką-córką.