W stolicy Kataru Dosze nastąpiła seria eksplozji. Jak wynika z doniesień, był to przeprowadzony przez Izrael atak na liderów Hamasu.
Atak w stolicy Kataru
Wybuchy było słychać w dzielnicy, gdzie mieści się biuro polityczne Hamasu. Al Jazeera, która powołuje się na źródła w organizacji, przekazała, że atak był wymierzony w członków Hamasu, którzy prowadzili negocjacje ws. zawieszenia broni w Strefie Gazy. Izraelskie media podały, że celami byli wysoko postawieni liderzy Hamasu. Po południu przeprowadzenie ataku potwierdziły Siły Obronne Izraela (IDF). "IDF i ISA (agencja bezpieczeństwa - red.) przeprowadziły precyzyjny atak wymierzony w wysokie kierownictwo organizacji terrorystycznej Hamas" - podano.