"Dostrzegam szansę, aby Chiny wywarły presję na Rosję w celu zakończenia agresji na Ukrainie" — oświadczył minister spraw zagranicznych Estonii Margus Tsahkna po zakończeniu swojej wizyty w Pekinie. Polityk dodał, że Putin nie wykonał żadnych kroków, które miałyby przybliżyć państwa do pokoju. Była to pierwsza od dziesięciu lat oficjalna wizyta estońskiego szefa dyplomacji w Chinach.
Tsahkna spotkał się z ministrem spraw zagranicznych Wang Yi, a ich rozmowy dotyczyły obustronnych relacji, globalnego bezpieczeństwa oraz wojny w Ukrainie. "Odbyłem otwartą i szczerą rozmowę z ministrem Wang Yi. Omawialiśmy m.in. kwestie relacji dwustronnych, bezpieczeństwa międzynarodowego i rosyjskiej agresji na Ukrainę" — napisał Tsahkna w serwisie X po zakończeniu wizyty.
Estoński minister mówi o ważnej roli Pekinu