Kulisy przyznawania dotacji z Funduszu Patriotycznego wracają na pierwszy plan. Z ujawnionej korespondencji mailowej wynika, że proces dystrybucji środków w 2021 r. miał być konsultowany z politykami i urzędnikami Kancelarii Premiera oraz Ministerstwa Kultury. Sprawę bada dziś prokuratura.
Portal tvn24.pl ujawnił treść korespondencji mailowej dotyczącej procesu dystrybucji środków z Funduszu Patriotycznego w 2021 r., kiedy to Instytut Dziedzictwa Myśli Narodowej (IDMN), podległy Ministerstwu Kultury, zarządzał kwotą ok. 30 mln zł. Dotacje budziły zainteresowanie mediów, m.in. ze względu na wsparcie dla organizacji narodowych, o których względy Prawo i Sprawiedliwość zabiegało.
Maile i listy "rekomendowanych" wniosków