- Gdyby przyszło do obrony granicy, nie będziemy mieli żołnierzy. Rezerwa nie jest szkolona od 2009 roku, od kiedy został zawieszony pobór - powiedział europoseł PiS Michał Dworczyk w programie "Gość Wydarzeń". Były wiceszef MON dodał, że w polskiej polityce "brakuje poważnej dyskusji" na temat ewentualnego przywrócenia obowiązkowego szkolenia wojskowego.
Gospodarz czwartkowego wydania "Gościa Wydarzeń" Marcin Fijołek zapytał swojego rozmówcę m.in. o kondycję polskiej armii pod rządami obecnego kierownictwa Ministerstwa Obrony Narodowej. Michał Dworczyk przyznał, że są aspekty, za które należy pochwalić MON.
- Uważam, że są sprawy, za które należy (...) premiera Kosinaka-Kamysza i jego współpracowników pochwalić, ale jest co najmniej tak samo dużo albo i więcej spraw, za które należy krytycznie ocenić MON - powiedział europoseł PiS.