— Tak naprawdę Iran się obronił. Pytanie, czy ogłaszając wielkie zwycięstwo, prezydent Donald Trump jest w stanie wyartykułować, co się zmieniło. W istocie to Iran pokazał, że nie potrzebuje broni jądrowej, żeby kontrolować Bliski Wschód. Cieśnina Ormuz, ataki na big techy, na infrastrukturę związaną z produkcją ropopochodną, na turystykę. Krótko mówiąc, prezydent Trump chce się wycofać z wojny, która mocno zaważyła na jego popularności w USA — mówił w "Onet Rano." gen. Roman Polko. Były szef GROM w ostrych słowach ocenił wcześniejsze groźby amerykańskiego przywódcy.
W nocy z wtorku na środę Donald Trump ogłosił dwutygodniowe zawieszenie broni z Iranem. Decyzja zapadła na niespełna półtorej godziny przed upływem ultimatum, które amerykański prezydent postawił Teheranowi. Rozejm ma być obustronny i otwiera drogę do rozmów pokojowych.
Gen. Polko ostro ocenia Donalda Trumpa. "Niedopuszczalne dla normalnego człowieka"
Wcześniej prezydent USA zapowiadał, że najbliższej nocy "zginie cała cywilizacja" Iranu. Groził też zniszczeniem wszystkich mostów i elektrowni, jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie otworzy cieśniny Ormuz.