Gen. Michael Claesson, naczelny dowódca szwedzkich sił zbrojnych, na łamach gazety „Svenska Dagbaldet” zaapelował do Szwedów, aby byli gotowi mentalnie na atak Rosji. Tłem obaw jest m.in. upadek w ubiegłym tygodniu w Polsce rosyjskiej rakiety.
Claesson wskazał przede wszystkim na ryzyko sabotażu, „które jest całkowicie oczywiste dla wszystkich państw wspierających Ukrainę”. Naczelny dowódca nie wykluczył jednak operacji wojskowych, na przykład z udziałem sił specjalnych i na mniejszą skalę. „Bardziej dlatego, że chcą obserwować, mierzyć i testować nasze wzorce reakcji. Zarówno polityczne, jak i wojskowe” – wyjaśnił. Generał zapewnił przy tym, że „luki w szwedzkich systemach są stale wyszukiwane i identyfikowane”.