- Podważanie tego programu oznacza w praktyce osłabianie rozwoju naszych zdolności obronnych i działanie wbrew tej racji stanu - tak o programie SAFE mówił w rozmowie z "Faktem" były Inspektor Sił Powietrznych gen. Tomasz Drewniak. Odnosząc się do krytyki ze strony opozycji, wojskowy ocenił, że największy problem stanowi dla niej kontrola wydawania tych pieniędzy.
Gen. Tomasz Drewniak o programie SAFE: Pogłębia integrację z Zachodem
- Ci, którzy dziś najgłośniej krytykują ten program, powinni najpierw ujawnić, na jakich warunkach zaciągali kredyty w Stanach Zjednoczonych i Korei, bo niemal wszystkie zakupy realizowano na kredyt - skomentował w rozmowie z "Faktem" gen. Tomasz Drewniak, były Inspektor Sił Powietrznych. Jak dodał, "UE, podobnie jak każdy bank czy instytucja finansowa, zastrzega sobie prawo do kontroli sposobu wydatkowania środków". - Mam wrażenie, że to właśnie ta kontrola jest dla tego środowiska politycznego największym problemem. Najbardziej boli ich to, że pieniądze podlegają nadzorowi - ocenił wojskowy. - Środki z tego programu realnie wzmocnią nasz potencjał obronny. Jednocześnie SAFE pogłębia naszą integrację z państwami Zachodu, co leży w strategicznym interesie państwa. Podważanie tego programu oznacza w praktyce osłabianie rozwoju naszych zdolności obronnych i działanie wbrew tej racji stanu - podsumował ekspert.