Świat, który znał skuteczność antybiotyków, może niedługo odejść w przeszłość. Coraz częściej niebezpieczne bakterie, niewrażliwe na leczenie, pojawiają się w szpitalach i społecznościach na całym globie. Alarmujące doniesienia napływają z Malezji. Czy to tylko lokalny problem?
Jeszcze trzy dekady temu infekcje bakteryjne były czymś, co można było niemal rutynowo opanować. Wystarczył odpowiedni antybiotyk i kilka dni leczenia. Dziś ten obraz szybko się zmienia.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) już w 2014 roku uznała antybiotykooporność za jedno z największych zagrożeń zdrowotnych XXI wieku. Według najnowszych danych, w 2019 roku infekcje wywołane przez bakterie oporne na leczenie doprowadziły do 1,27 mln bezpośrednich zgonów, a przyczyniły się do śmierci niemal 5 mln osób.