Piętnaście amerykańskich samolotów opuściło hiszpańskie bazy. Wcześniej rząd w Madrycie zdystansował się od operacji USA w Iranie.
Hiszpański rząd nie wyraził zgody, aby USA korzystały ze wspólnie zarządzanych baz wojskowych Rota i Morón - które znajdują się w południowej części kraju - do ataków na Iran. - Hiszpańskie bazy nie będą używane do tej operacji i nie będą wykorzystywane w żadnym celu, który nie jest objęty porozumieniem ze Stanami Zjednoczonymi lub jest niezgodny z Kartą Narodów Zjednoczonych - powiedział minister spraw zagranicznych Jose Manuel Albares w rozmowie z hiszpańską stacją Telecinco.
Amerykańskie samoloty opuściły bazy
Jak wynika z map dostępnych w serwisie FlightRadar24, wspomniane bazy opuściło piętnaście samolotów. W niedzielę dziewięć z nich skierowało się w stronę Niemiec. Co najmniej siedem wylądowało w niemieckiej bazie lotniczej Ramstein. Z kolei dwie maszyny wystartowały z Roty w kierunku południowej Francji. Trasa pozostałych maszyn nie jest znana. Jak przypomniała Agencja Reutera, w Hiszpanii na stałe stacjonują głównie powietrzne tankowce, w tym Boeing KC-135 "Stratotanker".