Kristi Noem, znana m.in. z tego, że zastrzeliła swojego psa, to oddana sojuszniczka prezydenta USA. Jednak zabójstwa Amerykanów z rąk służb migracyjnych stawiają Donalda Trumpa przed dylematem: jeśli nie zwolni lojalnej sekretarz bezpieczeństwa wewnętrznego, dojdzie do politycznego trzęsienia ziemi. Wobec Kristi Noem buntują się nawet najbliżsi doradcy prezydenta, co stawia go w niezwykle trudnej sytuacji.
Do tej pory sekretarz bezpieczeństwa wewnętrznego mową nienawiści podsycała przemoc w Minneapolis. Temperamentna była gubernator Dakoty Południowej wydawała się Trumpowi idealną osobą do utrzymania porządku w kraju. Teraz prezydent w końcu zdaje sobie sprawę, że popełnił strategiczny błąd.
Relacje między Kristi Noem a Białym Domem uległy pogorszeniu. Zespół kierowniczy Donalda Trumpa obarcza ją i jej głównego doradcę Coreya Lewandowskiego, który prawdopodobnie jest również jej kochankiem, odpowiedzialnością za brutalne działania ICE w Minneapolis i innych miastach. Ulubiona osoba w gabinecie Trumpa nagle staje się dla prezydenta ciężarem — i zagrożeniem. Ale to nie pierwsze kontrowersje związane z Kristi Noem.