Kilka osób zginęło w trakcie protestów w Iranie — poinformowała w czwartek agencja AFP, powołując się na lokalne media. Demonstracje rozprzestrzeniły się poza największe miasta — przekazała AP.
Pół-oficjalna agencja informacyjna Fars podała, że trzech protestujących zginęło, a 17 zostało rannych podczas ataku na posterunek policji w zachodniej prowincji Lorestan. Manifestanci wtargnęli do komendy policji. Doszło do starć, kilka radiowozów zostało podpalonych.
Wcześniej o ofiarach śmiertelnych, które miały zginąć w innych miejscach, informowała zarówno agencja Fars, jak i organizacja praw człowieka Hengaw. Reuters nie był w stanie natychmiast zweryfikować tych doniesień.