W nocy z piątku na sobotę Izrael uderzył w Teheran, a Arabia Saudyjska przechwyciła rakietę lecącą na Rijad. Ostrzały objęły też Irak i Liban, gdzie ranni zostali żołnierze sił pokojowych.
Amerykańsko-izraelskie siły prowadzą od 28 lutego zintensyfikowany ostrzał celów w Iranie, na co Teheran odpowiada atakami odwetowymi. Eskalacja doprowadziła do paraliżu żeglugi w cieśninie Ormuz, efektem czego jest gwałtowny wzrostu cen ropy naftowej na rynkach światowych o ponad 25 proc.
Teheran pod ostrzałem
- W wyniku amerykańsko-izraelskich uderzeń zginęło 1332 cywilów, w tym kobiety i dzieci. Tysiące innych zostało rannych, a szkoły i szpitale są celowo atakowane - oświadczył w piątek irański ambasador przy ONZ Amir Saeid Iravani.