Do ataku doszło przed dwoma tygodniami. Amerykańscy żołnierze zatruli się dymem, mieli też objawy wstrząsu mózgu. Dowództwo Centralne USA odmówiło komentarza w tej sprawie.
Ośmiu żołnierzy amerykańskiej piechoty morskiej zostało poszkodowanych, kiedy irański przeciwokrętowy pocisk manewrujący uderzył w statek w cieśninie Ormuz - podała stacja NBC powołując się na trzech przedstawicieli władz USA. Do zdarzenia doszło dwa tygodnie temu, 14 września,
Nie były to jednak poważne obrażenia i wszyscy wrócili już do służby. Urzędnicy poinformowali, że marines, siedmiu szeregowych i oficer, działali w ramach batalionu desantowego. Nie znajdowali się na pokładzie okrętu Marynarki Wojennej USA, a urzędnicy odmówili podania rodzaju jednostki. Dowództwo Centralne USA odmówiło komentarza w tej sprawie.