Co najmniej 15 rannych - to bilans sobotniego ataku izraelskich osadników na Palestyńczyków, którzy zbierali oliwki na okupowanym przez Izrael Zachodnim Brzegu. Wśród poszkodowanych są także aktywiści i dziennikarze, w tym fotoreporterka agencji Reutera, która "była bita bez litości i obrzucana kamieniami, gdy leżała na ziemi".
Reuters podał, że do ataków doszło w sobotę wieczorem we wsiach Burin i Bejta w pobliżu Nablusu, miasta położonego na północy okupowanego przez Izrael Zachodniego Brzegu. W tej drugiej miejscowości na zbiór oliwek zebrało się ok. 30 mieszkańców i aktywistów, którym towarzyszyło ok. 10 dziennikarzy. Jak relacjonował obecny na miejscu izraelski aktywista Jonathan Pollak, grupa została zaatakowana przez ok. 50 zamaskowanych izraelskich osadników, którzy bili zgromadzonych kijami.