Zapytałem mojego dowódcę: dlaczego mamy spalić ten dom? Jego odpowiedź była powalająco głupia, wręcz groteskowa. Powiedział, że brakuje buldożerów do burzenia palestyńskich domów – opowiada OKO.press Yuval Green, który wystąpił ze służby w Siłach Obronnych Izraela
W trwającej od prawie dwóch lat wojnie Izraela z Hamasem życie straciło przeszło 60 tys. mieszkańców Gazy. Ponad 80 proc. ofiar to cywile. Izraelska armia zniszczyła ponad 70 proc. infrastruktury cywilnej. W kompletnie zdewastowanej strefie panuje głód wywołany decyzjami izraelskiego rządu.
Wojna uderza również w Izraelczyków. Liczba poległych żołnierzy IDF zbliża się do tysiąca. W niewoli Hamasu nadal przebywa 48 izraelskich zakładników, a przebieg wojny daje nikłe szanse na ich rychłe uwolnienie. W obliczu przedłużającej się wojny i jej rosnących kosztów społecznych rośnie zjawisko oporu wobec wojny i izraelskiego militaryzmu. Jednym z jego objawów jest odmawianie obowiązkowej służby wojskowej. Osoby, które często demonstracyjnie odrzucają wezwania do wojska, czekają daleko idące represje ze strony państwowego aparatu przemocy.