W obliczu gróźb Donalda Trumpa dotyczących wprowadzenia dla Europy ceł za sprzeciw wobec aneksji Grenlandii Bruksela zaczęła rozważać opcje odwetowe. Możliwości jest kilka, ale przed prawodawcami z Unii Europejskiej trudne i delikatne zadanie. Perspektywa regularnej wojny handlowej ze Stanami Zjednoczonymi staje się bardzo realna. Eurodeputowani chcą zawiesić prace nad umową celną z USA. Apelują także do Komisji Europejskiej o użycie najpotężniejszego środka odwetu handlowego.
Unia Europejska jest gotowa wstrzymać ratyfikację umowy handlowej z USA po najnowszych groźbach prezydenta Donalda Trumpa dotyczących wprowadzenia ceł na kraje popierające Grenlandię w obliczu amerykańskich nacisków. Manfred Weber, przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej - największej frakcji w Parlamencie Europejskim - ogłosił w sobotę, że porozumienie z USA nie jest obecnie możliwe.
"EPL popiera umowę handlową UE-USA, ale w świetle gróźb Donalda Trumpa dotyczących Grenlandii, zatwierdzenie nie jest możliwe na tym etapie" - napisał Weber w mediach społecznościowych. Dodał, że unijne zobowiązanie do obniżenia ceł na amerykańskie produkty "musi zostać zawieszone".