To najgorsza powódź w naszej historii - mówią władze pakistańskiego regionu Pendżab. W najgęściej zaludnionej części kraju monsunowe deszcze sprawiły, że rzeki wystąpiły z brzegów i zalały miasta. Do ekstremalnej pogody przyczynia się globalna zmiana klimatu.
Liczba poszkodowanych przez powodzie w pakistańskim Pendżabie szacowana jest obecnie na dwa miliony ludzi - podaje Al Dżazira. Liczba ofiar w powodzi w tegorocznej porze deszczowej szacowana jest na co najmniej 800.
-To największa powódź w historii Pendżabu. Po raz pierwszy trzy rzeki – Sutlej, Chenab i Ravi – niosły tak duże ilości wody - mówiła cytowana przez Al Dżazirę Marriyum Aurangzeb z rządu prowincji. Zalanych zostało co najmniej 1400 wsi i miejscowości. Pendżab zamieszkuje około 150 mln ludzi, ponad połowa całej populacji kraju.