Żołnierska codzienność to nie tylko mundur i dyscyplina – to także prawo i należności, które mogą wpływać na życie codzienne każdego żołnierza. Ostatni wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu (IV SA/Wr 339/25 z 4 grudnia 2025 r.) daje ciekawy wgląd w to, jak sądy administracyjne traktują prawa żołnierzy w kontekście urlopów i ekwiwalentów pieniężnych.
Sprawa w skrócie
Skarżący, J.P., pełnił dobrowolną zasadniczą służbę wojskową (DZSW) w Akademii Wojsk Lądowych we Wrocławiu i ubiegał się o przyznanie ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop oraz równoważnika za wyżywienie podczas urlopu. Rektor odmówił wypłaty, powołując się na fakt, że ekwiwalent przysługuje wyłącznie żołnierzom zawodowym, a skarżący był jedynie kandydatem do zawodowej służby wojskowej.
Skarżący wniósł skargę do WSA, kwestionując tę interpretację. Sąd musiał więc rozstrzygnąć dwie kluczowe kwestie:
1. Czy odmowa przyznania równoważnika za wyżywienie podlega kontroli sądowej?
2. Czy skarżącemu przysługuje ekwiwalent za niewykorzystany urlop?
Podległość służbowa a uprawnienia finansowe
WSA przypomniał, że sądy administracyjne nie kontrolują wszystkich decyzji wydawanych w wojsku. Szczególnie wyłączone spod kontroli są sprawy wynikające z podległości służbowej, czyli te, w których przełożony kształtuje sposób pełnienia służby podwładnego – na przykład przyznanie bezpłatnego wyżywienia czy organizacja urlopów w trakcie szkolenia. Takie decyzje mają charakter wewnętrzny i nie są decyzjami administracyjnymi w rozumieniu prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.